Szukasz wycieczki? Masz dodatkowe pytania? Zadzwoń
lub napisz
Z nami zaplanujesz udane wakacje!Spełniamy wakacyjne marzenia od 2004 roku!
Infolinia i rezerwacja pon.-pt. 8:30-20:00; sob.-nd. 10:00-18:00
Riwiera zawalona turystami. Widoki gdzieniegdzie ładne. W tym regionie nie czuć chorwackiego ducha. Totalne olewanie turystów. Po zapłaceniu ceny za noclegi w Baśkiej Vodzie zostaliśmy przeniesieni na 2 dn 200 m dalej, bo na nasz pokój zjawili się turyści na więcej dni. Pani łowiąca w Baśkiej Wodzie na zakręcie nie poinformowała , że może być możliwość zmiany lokalu, przy cenie 60 euro za 2 osoby. Porażka, brak możliwości zaparkowania, turyści mają płacić i spadać, brak jakiejkolwiek kultury. Byłam w wielu regionach Chorwacji, ale z takim chamstwem nie spotkałam się nigdzie. Największy hit był jednak taki, że właścicielka twierdziła że ma miejsca parkingowe (pod domem były). Poz zapłacie ceny okazało się , że mamy parkować w sąsiedniej miejscowości-Breli:(Ostrzegam przed noclegami w Baśkiej Vodzie, wąsko, głośno, jena ulica wokół której są noclegi, bary, miejsca do parkowania, ulica wąska, dwa samochody nie mogą przejechać, jedna wielka męczarnia. Polecam północne regiony, które nie ustępują urodą a zdecydowanie więcej miejsca, lepsze ceny, mili gospodarze.
1. Absurdalna drożyzna. 2. Brak miejsc parkingowych dla turystów z innych miejscowości, chcących zwiedzić miejscowości takie jak Baska Voda czy Makarska. 3. Absurdalne koszty parkowania - w Baska Voda 20 kun (12 zł) na godzinę a doba 200 kun. 4. Tłok na plaży - kiepskie, kamieniste plaże o małej powierzchni w stosunku do ilości osób. Ludność bałkańska jest z natury bardzo głośna, więc wrzaski na plaży są na porządku dziennym, odpoczynek przy takim towarzystwie jest niemożliwy. 5. Hałas i smród spalin - ogromna ilość wszelkiego rodzaju sprzętu pływającego, w znacznej mierze zdezelowanego, nie przestrzegającego przepisów o odległości od brzegu ani prędkości. 6. Brak elementarnych zasad kultury tubylców, (np koszenie trawy tuż przy jedzących w restauracji gościach, nieprzestrzeganie limitów prędkości motorówek ani odległości od brzegu, dudnienie i ryki ze statków dyskotek słyszalne w promieniu 10 albo i więcej kilometrów, etc.)
Makarska to był dobry wybór na wakacje, mieliśmy okazję być w zeszłym roku. Zdecydowanie dla osób które lubią jak dużo się dzieje, poza tym w sezonie bardzo dużo turystów. polecam wcześniejszą rezerwację noclegu bo może być ciężko z dostępnością. zwiedzaliśmy okoliczne miejscowości, bardzo spodobała nam się długa plaża w Tucepi . W samej Makarskiej jest promenada, knajpki, dużo miejsc na wieczorną zabawę. Ciekawy jest główny plac , gdzie latem jest sporo imprez, koncertów.
Bardzo ciekawe miejsce. W sezonie plaża piaszczysto-kamienista trochę przeludniona, dlatego warto zrobić dłuższy spacer i poszukać własnego spokojnego zakątka. Czysta woda, sporo restauracji i sklepików, klubo-puby też się znajdą. Bardzo polecam.
Na Riwierze Makarskiej polecam miejscowść Brela (ok. 10 km od Makarskiej), gdzie znajduje się masa apartamentów w dobrej cenie i kilka hoteli. Najbardziej podobał nam się tam cudowny spokój i małe zatoczki z kamienistymi plażami i lazurową wodą. Wzdłuż brzegu zrobiona jest promenada, która ciągnie się przez kilka miejscowości.
zostaw numer, oddzwonimy do Ciebie.